Włoska

  • La Bomboniera

      Każdy ma swoją ulubioną cukiernię w Warszawie. Jedni kochają ustandaryzowane, maślane ciastka Lukullusa, inni zajadają się petit gateau z Deseo czy Odette, a kolejni ustawiają się w kolejce po najlepsze jagodzianki w mieście. W całym tym cukrowym szaleństwie ja najchętniej zaglądam do jedynej w swoim rodzaju, włoskiej cukierenki na rogu dwóch warszawskich alej – […]

  • Trattoria Rucola (pl. Inwalidów)

      Żoliborz nie traci gastronomicznego impetu. Miejsce przy pl. Inwalidów, które przez lata kojarzyło się z restauracją Żywiciel, od zeszłego weekendu zajmuje kolejny lokal sieci z kuchnią włoską – Trattoria Rucola. W Rucoli nie byłem od dawna, choć niegdysiejsze wizyty wspominam całkiem pozytywnie. Tym razem zostałem zaproszony na otwarcie nowego lokalu. Na otwarciu, jak to […]

  • Heritage Shop & Wine Plac Zbawiciela

      Heritage jest właściwie sieciowym sklepem z delikatesami i winami włoskimi (inne lokalizacje to m.in. Solec, Plac Narutowicza i Hala Koszyki), stąd rzadko myślę o nim w kategorii miejsca na obiad. A niesłusznie, bo karmią tu prawdziwie z sercem, dodatkowo wybór win mógłby zawstydzić niejedną „prawdziwą” trattorię (korkowe w wysokości 15 zł, a butelkę naprawdę […]

  • Gli Italiani

      Po kilku wizytach w Gli Italiani, rozłożonych w czasie, wydaje mi się, że mam już dość dobry ogląd sytuacji – co więcej, widzę jak lokal się zmienia, karta rozwija… a pewne rzeczy nie zmieniają się wcale. Zacznijmy od minusów (albo tzw. plusów ujemnych), a potem będą już same prawdziwe, dodatnie. No więc podczas ostatniej […]

  • Pinsa (Klimczaka)

      Z okazji Światowego Dnia Pizzy i otwarcia nowego lokalu odwiedziłem na zaproszenie właścicieli Pinsę – znany mi dobrze i sprawdzony adres z mojej Saskiej Kępy, który postanowił zacząć serwować swoje pyszności na Wilanowie. I już zazdroszczę jego mieszkańcom, bo nowy lokal naprawdę dobrze karmi! Do wilanowskiej Pinsy nie sposób nie trafić – duże neony […]

  • Tutti Santi

      Pizza to danie proste – ot, placek i dodatki. Pizzerie też lubię proste, bez zadęcia i przerostu formy nad treścią. W Tutti Santi natomiast proporcje zostały delikatnie naruszone. Gdyby pozbawić restaurację „katedralnego” anturażu (stylizacje na gotyckie okna, wielki „fresk”), wnętrze byłoby sympatyczne i w miarę (na ile pozwala na to nowoczesny jednak wystrój) przytulne, […]

  • Pinsa (Francuska)

      Pinsa z rozmachem wkroczyła na Francuską i mimo sporej konkurencji w postaci innych lokali o rodowodzie włoskim, trzyma się na Saskiej Kępie całkiem nieźle. Sekretem może być znacznie lżejsze ciasto i niższa kaloryczność dania, niż w przypadku tradycyjnej pizzy, choć jest też spora szansa, że w Pinsie po prostu znają się na dobrym jedzeniu […]

  • OSP Saska

      Najciemniej zawsze jest pod latarnią – w życiu bym nie powiedział, że niemal vis-à-vis swojej klatki w bloku będę miał kiedyś taką perełkę! OSP Saska, chociaż z zewnątrz niepozorna (modernistyczny pawilon, w którym się znajduje, nie jest w najlepszym stanie), w środku łączy przyjemną przestrzeń ze świetną pizzą. Jak wskazuje nazwa, lokal utrzymany jest […]

  • Ciao a Tutti

      Nie wiem czy jest popularniejsza pizzeria w Warszawie niż Ciao a Tutti. Popularność w tym wypadku jest całkowicie zasłużona, bo naprawdę serwują tu jedną z najlepszych pizz w mieście (choć osobiście mam pizzowych faworytów w innych włoskich knajpach, to chylę czoła przed fantastycznym stosunkiem ceny do jakości w Ciao a Tutti), lecz jednocześnie sprawia, […]

  • Eufemia

      LOKAL CZASOWO ZAMKNIĘTY (PONOWNE OTWARCIE PLANOWANE PO ZAKOŃCZENIU REMONTU PAŁACU CZAPSKICH). Eufemia to piwnica z długimi tradycjami konsumpcji różnych rzeczy. Dawno temu przez lata mieścił się tu klub ASP, następnie w latach 90-tych pub oraz mroczna imprezownia spod znaku techno i piguł. W ostatnich latach Eufemia ponownie funkcjonowała jako wyluzowana studencka klubokawiarnia, aby niespodziewanie […]

  • Trattoria Rucola (Klimczaka)

      Czwarty lokal znanej i raczej lubianej przez mieszkańców stolicy Trattori Rucoli otworzył się tym razem, po zawładnięciu Śródmieściem, Starym Miastem i Saską Kępą, w sercu deweloperskiego snu, w przestrzeni Royal Wilanów. Decyzję tę oceniać można różnie – mnie się osobiście wydaje, że specjalnie do tej restauracji nikomu spoza osiedla tłuc się nie będzie chciało […]

  • Toto Eataliano

      Toto to niewielka dziupla na Poznańskiej z włoską kuchnią,. Wnętrze jest naprawdę kompatkowe, ale przyjemne, a sporo powierzchni zajmuje widoczna dla gości kuchnia, w której uwijają się kucharze. Póki co trafiłam tam na lunch, jednak okazał się być na tyle obiecujący, że nie wykluczam powrotów w przyszłości. Co prawda zupa krem z białych warzyw […]

  • Spacca Napoli

      Lokal usytuowany w bliskiej odległości od Metra Świętokrzyska specjalizujący się w kuchni neapolitańskiej. Wpadłam tam kiedyś na makaron i pizzę, o ile pasta była smaczna, ale nie zachwycająca, tak pizza kompletnie wyrwała mnie z butów. Postawiwszy Spacca Napoli wysoko w moim osobistym rankingu warszawskiej pizzy, postanowiłam po dłuższym czasie wpaść zweryfikować swoją opinię. No […]

  • Cucina Wilanów

      Do Cuciny trafiliśmy dość przypadkowo. W zimny piątkowy wieczór chcieliśmy posilić się czymś konkretnym przed konsumpcją piwa w sąsiednim Beer Store. Okazało się, że dosłownie okno w okno mieści się całkiem spora restauracja. Wystrój dość surowy, nieco industrialny, trochę a’la studio kulinarne (taka moda – w sumie wolę to od zasłonek i suchych kwiatów […]

  • Casablanca Biały Kamień

      Casablanca mieści się na relatywnie nowym osiedlu, które deweloper wyrwał z działek przy Polu Mokotowskim. Ponieważ, wbrew temu co mogłoby wynikać ze spojrzenia na mapę, właściwie wszędzie stąd daleko, naturalnym jest, że na terenie osiedla wyrasta gastronomia – nastawiona głównie na mieszkańców. Ale biorąc pod uwagę, że Casablanca brała udział w Restaurant Week, a […]

  • Focaccia

      Do restauracji Focaccia trafiłem w ramach służbowej kolacji, więc wybaczcie brak zdjęć jedzenia – nie wypadało 🙂 Wcześniej jakoś mnie tu mnie ciągnęło, bo menu nominalnie włoskie było tu potraktowane dość „polsko-tradycyjnie”, czytaj – ubogie w opcje choćby wegetariańskie, o wegańskich nie mówiąc. No ale w końcu odwiedziłem to miejsce i nie żałuję! Lokal […]

  • Leonardo Verde

    Leonardo to nowe, restauracyjne wcielenie Vegan Pizzy, która długo cieszyła warszawskie wegańskie podniebienia i doczekała się zasłużonej renomy. Lokal był jednak malutki, a zainteresowanie (nie tyko) wegan ogromne, więc nie zdziwiła mnie decyzja właścicieli, którzy postanowili przenieść się dosłownie 200 metrów dalej, na Poznańską (praktycznie przez ścianę z Tel Avivem), i zagospodarować duży, przestronny lokal […]

  • Ciao Napoli

      Do tej malutkiej, ale sympatycznej i w całkiem udany sposób „włoskiej” pizzerii trafiliśmy właściwie zupełnym przypadkiem podczas spaceru po starówce. Lokal jest kameralny (choć poza główną salką oferuje w ciepłym sezonie dodatkowe dwa małe stoliki na zewnątrz plus chyba sześć „za rogiem”, na Szerokim Dunaju), utrzymany w wesołych kolorach – urzeka fajnym, pozytywnym wystrojem. […]

  • Sexy Duck

      Powiem tak – to nie jest jakaś wybitna restauracja, ale jest spora, stosunek ceny do jakości serwowanego tu jedzenia i wielkości porcji jest nader zacny, a na parterze kręci się zaprzyjaźniony biszkoptowy labrador – czego więc chcieć więcej? Lokal zajmuje dwa piętra, na dole mamy więcej mniejszych stolików, na piętrze królują już większe loże. […]