Mokotów

  • Zielnik

      O Zielniku słyszałam chyba jeszcze w liceum – że jest taka urocza knajpa na Mokotowie, z romantycznym wystrojem. I faktycznie, w środku Zielnika jest tak cudownie staroświecko w najlepszym tego słowa znaczeniu, nic tylko przyprowadzić dziadków na obiad i patrzeć jak się cieszą, jednocześnie samemu chłonąc ten retro klimat koroneczek, drewna i obrazów. Z […]

  • Papa John’s (Postępu)

      Choć w ostatnich dniach dużo uwagi poświęca się promocji wegańskiego „niemsa” w dwóch sieciach burgerowni, to w pizzeriach Papa John’s dzieje się coś równie interesującego dla osób stosujących dietę roślinną (lub z nietolerancją laktozy). Amerykańska sieciówka (choć w tym wypadku słowa „sieciówka” zdecydowanie nie należy traktować pejoratywnie) wprowadziła bowiem do swojego asortymentu szkocki roślinny […]

  • Mokolove

      O Mokolove zrobiło się głośno w ubiegłe wakacje, tuż po ich otwarciu na mokotowskiej ulicy Różanej. Akurat zdążyli wbić się w ciepły sezon ogródkowy, a pochwalić się mogą pięknym terenem zielonym, w którym cudownie musi się spędzać letnie wieczory czy słoneczne weekendowe popołudnia. Dodatkowo na kuchni szefuje Łukasz Pacewicz, czyli były sous chef Nolity. […]

  • Gli Italiani

      Po kilku wizytach w Gli Italiani, rozłożonych w czasie, wydaje mi się, że mam już dość dobry ogląd sytuacji – co więcej, widzę jak lokal się zmienia, karta rozwija… a pewne rzeczy nie zmieniają się wcale. Zacznijmy od minusów (albo tzw. plusów ujemnych), a potem będą już same prawdziwe, dodatnie. No więc podczas ostatniej […]

  • Syryjka

      Syryjka to barek. Nieduży, wręcz niepozorny, choć nawet całkiem przytulny. Obok gwar Puławskiej, L’Arc pręży po sąsiedzku pierś pełną wyróżnień. A w Syryjce, w myśl zasady „food is love”, robią swoje. Swoje falafele, hummusy, muhammary i inne bliskowschodnie pyszności. W większości wegańskie, choć kilka pozycji wegetariańskich też się w karcie znajdzie. Choć karta jest […]

  • Wars i Sawa w Nowym

      Starsi metrykalnie czytelnicy i czytelniczki Smacznej Skórki pamiętają być może czasy, w których w teatralnej kawiarni można było wypić kawę (względnie koniaczek) i zjeść lekko skrzepnięta wuzetkę. Dziś miejsce wuzetki zajęły batoniki, a do asortymentu doszły napoje gazowane. Są jednak teatry, w których „kantyny” zaczęły przypominać kawiarnie z prawdziwego zdarzenia i stały się miejscami, […]

  • Wegeneracja

      Ciekawa sprawa z tą Wegeneracją. Działała sobie w Grodzisku i kusiła wizją podwarszawskiej wycieczki. Nie chciała góra, to Wegeneracja z takich, czy innych powodów przeniosła się do Warszawy. Ze stratą dla Grodziska, z korzyścią dla Mokotowa. Fun fact: jeszcze inna – chyba bez powiązań z grodzisko-warszawską – Wegeneracja funkcjonuje z powodzeniem w Opolu. Może tam […]

  • KoreaTown

    Wpadliśmy wiedzeni głodem na koreańskie. W poniedziałkowy wieczór lokal świecił pustkami, dzięki czemu zamówienie zostało zrealizowane błyskawicznie – wybraliśmy Vegan Bomb (35 zł za osobę, zestaw muszą wziąć co najmniej dwie) i już po chwili na stół wjeżdżały pojedynczo pyszności. Formuła jest fantastyczna, bo umożliwia popróbowanie różnych potraw, opcje wegańskie są pomysłowe, pełne smaku i […]

  • Local

      Do mokotowskiego Localu trafiliśmy przypadkowo – znajomy akurat grał tu imprezę, więc wpadliśmy „na baunsy”. Okazało się, że jest to imprezownia dwupoziomowa. Na górze akurat trwała impreza zamknięta, urodziny ponoć znanej tancerki dancehallowej, z udziałem kwiatu warszawskiej młodzieży i celebrytów. Zaglądaliśmy więc tam tylko po drinki, więcej czasu spędzając na dolnym poziomie – w […]

  • Casablanca Biały Kamień

      Casablanca mieści się na relatywnie nowym osiedlu, które deweloper wyrwał z działek przy Polu Mokotowskim. Ponieważ, wbrew temu co mogłoby wynikać ze spojrzenia na mapę, właściwie wszędzie stąd daleko, naturalnym jest, że na terenie osiedla wyrasta gastronomia – nastawiona głównie na mieszkańców. Ale biorąc pod uwagę, że Casablanca brała udział w Restaurant Week, a […]