Kawiarnia

  • La Bomboniera

      Każdy ma swoją ulubioną cukiernię w Warszawie. Jedni kochają ustandaryzowane, maślane ciastka Lukullusa, inni zajadają się petit gateau z Deseo czy Odette, a kolejni ustawiają się w kolejce po najlepsze jagodzianki w mieście. W całym tym cukrowym szaleństwie ja najchętniej zaglądam do jedynej w swoim rodzaju, włoskiej cukierenki na rogu dwóch warszawskich alej – […]

  • Roślina

      Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego na Smacznej Skórce nie ma jeszcze recenzji Rośliny. Spieszę więc naprawić ten błąd. Bywam tam, częściej lub rzadziej, praktycznie od czasu otwarcia lokalu chyba ok. 4 lat temu i uważam Roślinę za najfajniejsze wegetariańsko-wegańskie miejsce na Bielanach. Wcale nie dlatego, że prawie jedyne (jeszcze tylko Laziz), a dlatego, że […]

  • Kawiarnia Laziz

      Gastronomia na Bielanach za bardzo niczego nie urywa. Jest tu wprawdzie kilka fajnych miejsc, ale można je policzyć na palcach obu rąk, a potencjał w sporej i rozległej dzielnicy jest znacznie, znacznie większy. Fajnie więc, że od pewnego czasu przy Kasprowicza działa Kawiarnia Laziz – bezpretensjonalne i sympatyczne miejsce z wegetariańskimi i wegańskimi potrawami […]

  • Oh My Goji

      Z tym Oh My Goji to się tak śmiesznie złożyło, że choć wszyscy zdążyli tam pójść przede mną, to jednak miałem satysfakcję, że tutejszych słodyczy próbowałem „zanim to było modne” na wegańskich targach w „Medyku”. Bo OMG to lokal całkowicie roślinny. Dokładniej rzecz ujmując jest to miniaturowa cukierenko-kawiarenka, specjalizująca się w intrygujących pralinach, ale […]

  • Oh My Goji

      Ze słodyczami sprawa jest trudna. Bo niby lubimy je wszyscy i moglibyśmy pochłaniać słodkości bez umiaru, a jednak z tyłu głowy brzmi ten okropny głos rozsądku, który uparcie powtarza, że niezdrowe, fe, nie warto i zamienimy się w górę tłuszczu. No i tak trwa na tym świecie odwieczna walka dobra ze złem, czasem się […]

  • Słodki Karmel

      Bielany, choć są dzielnicą o liczbie mieszkańców porównywalnej z niemałym miastem, cierpią na kilka mocnych niedoborów w kwestii gastronomii. Jeden jest ogólny – knajp mogłoby tu być pięć razy więcej i z pewnością utrzymałyby się bez większego problemu. Problem drugi to nieduża liczba fajnych kawiarni – można je zliczyć na palcach jednej ręki. No […]

  • Wars i Sawa w Nowym

      Starsi metrykalnie czytelnicy i czytelniczki Smacznej Skórki pamiętają być może czasy, w których w teatralnej kawiarni można było wypić kawę (względnie koniaczek) i zjeść lekko skrzepnięta wuzetkę. Dziś miejsce wuzetki zajęły batoniki, a do asortymentu doszły napoje gazowane. Są jednak teatry, w których „kantyny” zaczęły przypominać kawiarnie z prawdziwego zdarzenia i stały się miejscami, […]

  • Sucré (Krakowskie Przedmieście)

      Sucré istnieje od kilku lat i przez ten czas zdążyło sobie wypracować porządną pozycję wśród warszawskich cukierni i lodziarni. Nie dziwi mnie to – ich lody i ciastka naprawdę trzymają poziom (polecam szczególnie sorbet z mango!) i chociaż są miejsca, które w moich prywatnych rankingach stoją nieci wyżej, to tych z Sucré nigdy nie […]

  • Nancy Lee

      Skupiając się w swoich kulinarnych podróżach po Warszawie, wybieram zwykle miejsca w 100% wegańskie. Albo trafiam mniej lub bardziej przypadkowo do tych bardziej „ogólnych”, jednak posiadających w ofercie opcje dla konsumentów roślin. No i w ten sposób do tej pory – bez innej wyraźnej przyczyny – omijałem Nancy Lee jako miejsce „wegetariańsko-wegańskie”, czyli potencjalnie […]

  • Green Caffè Nero (al. Solidarności 117)

      Jeśli kawowa sieciówka, to taka jak Green Caffè Nero. Jednolity, ale nie taki sam nastrój, kanapki na poziomie do wzięcia w zestawach z kawą, ciasta i torty, których nie powstydziłyby się dobre cukiernie (maślano-migdałowy Oskar śni mi się po nocach) – stawiają tu wysoko poprzeczkę konkurencji. Niezbadanym sekretem pozostanie dla mnie, jak oni to […]

  • La Bomboniera

      O La Bombonierze słyszałem wiele, ale długo nie udawało mi się tam wybrać. To był ogromny błąd! Ta cukiernia to serio najsłodszy kawałek Włoch w Warszawie, a przy tym prowadzona jest w bezpretensjonalny sposób przez obsługę, która z przyjemnością i cierpliwie opowiada o szczegółach wszystkich leżących na półkach deserów. Choć cukiernia nastawiona jest zdecydowanie […]

  • Etno Cafe

      Etno Cafe to dowód na to, że gdyby z Marszałkowskiej wreszcie wyrzucić te dziesiątki martwych o 17.00 banków i urzędów, to ulica tętniłaby kawiarnianym życiem. Lokal przybył do Warszawy z Wrocławia i rozwija w całej Polsce sieć klimatycznych, całkiem eleganckich, ale odwołujących się dyskretnie do etnicznych klimatów (dużo drewna i roślinnych motywów) kawiarni. W […]

  • Hałas Vinyl+Coffee

      Jeśli jesteś smakoszem kawy i nie jest Ci wszystko jedno skąd pochodzi napój bogów, którym się delektujesz, a znalazłeś się w okolicach Dworca Wileńskiego, nie idź do Starbunia w galerii, lepiej odwiedź prawdziwie hipsterską miejscówkę rzut beretem, na Jagiellońskiej. Poczujesz się tam jak w mokotowskich kawiarniach, tyle że na Pradze. Miejsce jest malutkie, przez […]

  • Bar Kawowy przy Kaśce

      Miejsce nader kultowe, żywy skansen i wehikuł czasu. Nie żadne przaśne udawanie PRL-u, tylko kawiarnia, która bardzo niewiele się od tamtych czasów zmieniła (a boazeria na pewno pozostała ta sama). Nie napijesz się tu kraftowego browaru ani cafe latte na mleku migdałowym. Możesz za to zjeść wuzetkę, wypić (smaczną!) czarną kawę, herbatę (ze szklanki […]

  • Astanga Cafe

      Do Astangi poszliśmy na herbatę i deser po odwiedzeniu odświeżonego Vege Bistro. Z pełnymi brzuchami, dlatego kartka na drzwiach windy „awaria” w połączeniu z informacją o tym, że Astanga znajduje się na siódmym piętrze, trochę nas przeraziły 😉 Na szczęście, z uwagi na specyficzną konstrukcję budynku, siódme piętro okazało się w praktyce trzecim. Sama […]

  • Państwomiasto

      LOKAL ZAMKNIĘTY: PAŃSTWOMIASTO NA MURANOWIE ZOSTAŁO ZAMKNIĘTE, FUNKCJONUJE JAKO PRZESTRZEŃ DOMKU FIŃSKIEGO NA JAZDOWIE. Zaangażowana społecznie kawiarnia z odchyleniem w lewą stronę. Właściwie nie tyle kawiarnia, co fajna wspólna przestrzeń, gdzie przy okazji można coś zjeść i wypić. Są dyskusje, debaty, warsztaty, spotkania, szacowni goście i zwykli ludzie. W zależności od potrzeb i pory […]

  • Przystawki

      Przystawki to sympatyczne miejsce przy ul. Stawki (co za niespodzianka!). Fajne, przestronne wnętrze, jest nowocześnie i geometrycznie, ale nie brakuje estetycznych smaczków (kapitalne mozaiki!). W karcie sporo pozycji wegetariańskich i wegańskich, ale i zwolennicy diety „tradycyjnej” znajdą coś dla siebie. Nazwa lokalu zobowiązuje też w kwestii zawartości karty – dominują dania zdecydowanie przekąskowe, „międzynarodowe […]

  • Jaskółka

      Jaskółka uwiła sobie gniazdo tuż przy placu Wilsona, w miejscu opuszczonym przez kawiarnię Terefere i… bardzo szybko stała się moim ulubionym miejscem na Żoliborzu. I jednym z najbardziej ulubionych w całej Warszawie. Bywam tu często i nie planuję zmiany tego nawyku. 🙂 Pierwsze wrażenie może być mylące – kiedy zajrzymy tu przez witrynę, zobaczymy […]