Vege Love

Vege Love

7.8

Kuchnia

8.0/10

Obsługa

7.0/10

Wnętrze

8.5/10

Cena/jakość

7.5/10

Plusy

  • Wegańska restauracja na Ursynowie
  • Przyjemne wnętrze
  • Bardzo smaczny pad thai

Minusy

  • Średnia wentylacja - ubranie trochę pachniało jedzeniem
  • Za pierwszym razem może być trudno trafić

 

Kiedyś hasło „Zielony Ursynów” kojarzyło się z domkami jednorodzinnymi na pograniczu Piaseczna i Warszawy. Dziś nabiera zupełnie nowego znaczenia, bo do południowej dzielnicy miasta coraz śmielej wkracza kuchnia roślinna. W sumie to zastanawiałem się, dlaczego tak późno – Ursynów to wszak „sypialnia aspirująca”, a oferta gastronomiczna w ostatnich latach mocno się tu rozwijała (szczególnie wzdłuż Al. KEN), tymczasem miejsc wegetariańskich i wegańskich brakowało. Na szczęście zmienia się to coraz szybciej.

Jednym z tych nowych, roślinnych punktów, jest Vege Love, mieszczące się w kompleksie przy wyjściu ze stacji metra „Stokłosy” (wejście do restauracji od strony Herbsta). Czyli w okolicach mojego dzieciństwa, co cieszy mnie na poziomie emocjonalno-sentymentalnym. Lokal średniej wielkości, urządzony w drewnie, z dużą ilością dekoracyjnej zieleni (także z modną ścianą z mchu). Jedliśmy tam raczej późną kolację, niedługo przed zamknięciem, a w restauracji nie było pusto – to dobrze o niej świadczy.

Tutejsza kuchnia to dania roślinne, głównie o charakterze azjatyckim – dość szeroko pojętym. Od falafela do kuchni japońskiej. Można też po prostu zjeść wegeburgera. Albo vegap z jackfruita. Ja zdecydowałem się jednak na dalszą Azję – a konkretnie na pad thai. Danie spore, ładnie podane, bogate w różnorodne smaki, jednak o wyraźnie wegańskim charakterze – nikt się nie silił na „udawanie” nieroślinnych składników. I dobrze, bo w przypadku tej potrawy zupełnie nie jest to potrzebne. A ponieważ pomału rozbierało mnie przeziębienie, popiłem makaron herbatą, serwowaną w czajniczku i z małą szklanką, „po arabsku”. Skubnąłem też falafela – okej, choć tu konkurencja jest w Warszawie ogromna, więc zwykłe „okej” nie wystarczy.

Pewnie jeszcze kiedyś wrócę, aby spróbować innych tutejszych potraw, ale pad thaia wspominam dobrze. Fajnie, że jest takie miejsce, fajnie, że oferuje także dowóz – w obrębie całego Ursynowa „wysokiego” – na „zielony” niestety nie 😉

Al. Komisji Edukacji Narodowej 85, [FB]

Vege Love

ładowanie mapy - proszę czekać...

Vege Love 52.155373, 21.034582 Vege Love
Co sądzisz? Skomentuj!
Pan Tapir

Pan Tapir Autor

100% roślinożerca, przemierza warszawskie szlaki restauracyjne - od squatów po Gault&Millau - w poszukiwaniu nieoczywistych smaków i zaskoczeń. Kiedyś zjadł flaczki. Niecierpliwie czeka na dzień, w którym krakowski Vegab otworzy filię w stolicy.