Spokojna 15

Spokojna 15

7.6

Kuchnia

7.0/10

Obsługa

7.0/10

Wnętrze

8.5/10

Cena/jakość

8.0/10

Plusy

  • szeroki wybór dań
  • piękny ogródek
  • uczciwe porcje
  • możliwość organizacji eventów

Minusy

  • dość daleko od centrum

 

Nazwa jest prosta, choć trochę enigmatyczna – wskazuje adres i ani jednej informacji więcej. Wiemy tylko, że będzie tu spokojnie, co jest po części prawdą, bo lokal jest położony poza centrum, w bliskim sąsiedztwie Powązek, odgrodzony od miejskiego zgiełku pokaźnym, ceglanym murem. Z drugiej strony zdarzają się tu huczne imprezy (nawet bardziej kameralne wesela!), bo Spokojna 15 może pochwalić się jednym z najładniejszych ogródków restauracyjnych w Warszawie. Zmieści się tu sporo osób, bo są i stoły pod zadaszeniem, i leżaczki na trawce, a wieczorem klimatu dodaje piękne oświetlenie.

W karcie dla każdego coś miłego. Hipsteriada z pobliskiego wydziału rzeźby ASP może wciągnąć wegańskie curry, tofu smażone z sambalem lub sałatkę na bazie quinoa, a klient bardziej przywiązany do rodzimych tradycji kulinarnych ucieszy się na widok prawilnego schabowego i ziemniaczków z koperkiem i kefirem. Poza tym Spokojna 15 dumnie ogłasza, że tutejsza pizza jest jedną z najlepszych w Warszawie. Wydawałoby się, że trochę za dużo tego szczęścia i że jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego, ale Spokojnej jakoś udaje się cały ten miszmasz kulinarny udźwignąć.

Pizza jest rzeczywiście pyszna, na cienkim cieście i z wysokiej jakości dodatkami. Krewetki lekko podsmażone na oliwie z przyprawami to zawsze dobry pomysł na pobudzenie apetytu, a schabowy okazuje się być dobrze rozbity, choć w pierwszym odczuciu nieco niedoprawiony – w rozmowie z właścicielem lokalu schodzimy na temat glutaminianu sodu, a raczej jego braku pod tym adresem, i dochodzę do wniosku, że chyba tęskniłam właśnie za tym charakterystycznym posmakiem zamkniętym w tłuściutkiej panierce, więc może jednak dobrze ostatecznie, że wcale go tam nie było. Na deser domowa szarlotka, od serca posypana cukrem pudrem, trochę jak ciasto jedzone na tarasie u babci.

Może dania na Spokojnej 15 nie będą ogłoszone mistrzami w swojej kategorii, ale wszystkie okazały się być smaczne, sycące i… zaskakująco normalne w tym całym gastronomicznym kołowrotku warszawskim, który wymaga od restauratorów posypywania wszystkiego pestkami granatu, wyodrębniania z każdej żywej istoty policzków i owijania ich w plastry grillowanego ananasa. Żeby nie było – lubię takie eksperymenty, choć czasem człowiek odpocząłby przy normalnym, nieprzekombinowanym kotlecie z ziemniakami i dobrej pizzy. W gruncie rzeczy Spokojna 15 to świetny pomysł na kompromis dla jedzących różnie na co dzień – randkę mięsożercy z weganinem, rodzinny obiad, gdzie po jednej stronie wujek z życiową maksymą ‚bez mięsa to nie obiad”, a naprzeciwko niego siostrzenica żywiąca się głównie superfoods. No i w tym wszystkim ten ogródek. Spoko jest na Spokojnej.

ul. Spokojna 15, 507 782 652, strona www

Spokojna 15

ładowanie mapy - proszę czekać...

Spokojna 15 52.251938, 20.975337 Spokojna 15
Co sądzisz? Skomentuj!
Chjena

Chjena Autor

Wątróbkę popijam mlekiem sojowym, o które potrafię pytać w takich miejscach jak Wars czy bufet sądowy. Istnieje niewiele rzeczy, których bym nie zjadła i należą do nich flaczki. W kuchni najważniejszy jest dla mnie pomysł i zaangażowanie, bo pasja to najlepsza przyprawa. Przejawiam nadmierne upodobanie do cekinów i panterki.