Same Krafty

Same Krafty

6.6

Kuchnia

5.0/10

Obsługa

7.0/10

Wnętrze

7.5/10

Cena/jakość

7.0/10

Plusy

  • Duży wybór piw rzemieślniczych
  • Bardzo przyzwoite ceny jak na lokalizację
  • Opcja "vis a vis" w razie tłumu

Minusy

  • Mleko w cieście pizzy - Włoch płakał jak zamawiał

 

W Samych Fusach bywałem kiedyś w miarę często, ale Same Krafty jakoś (bez szczególnego powodu) omijałem. Ostatnio udało się jednak odwiedzić ten staromiejski multitap i było to przyjemne doświadczenie.

Pierwotnie skierowaliśmy kroki naszej ekipy do Samych Kraftów Vis a Vis, czyli siostrzanego lokalu, zgodnie z nazwą znajdującego się naprzeciwko, i o charakterze czysto barowym. Było jednak ciasno i trochę śmierdziało 😉 więc sprawdziliśmy sytuację w „głównej” samokraftowni. Początkowo zajęliśmy miejsca przy barze, na całkiem wygodnych stołkach, ale już po chwili, dzięki refleksowi koleżanki, zdobyliśmy stolik w części „konsumpcyjnej”. Jest tu i taka, bo w Samych Kraftach można np. zjeść pizzę (niestety ciasto placka nie jest wegańskie, więc dla mnie odpada, nawet focaccia).

Clue to jednak piwo. 8 kranów z dokładnie opisanymi trunkami, do tego lista piw „oczekujących” na wejście na krany oraz lodówki z bardzo dużym wyborem towaru butelkowego. Zdecydowałem się na „Atomowego morświna” z browaru Golem, który bardzo poważam, a „na deser” na „herbacianą” AIPA z rzeszowskiej Revolty, jedno z moich ulubionych piw.

Fajne miejsce, dobre piwa, kulturalna obsługa, a ceny, mimo lokalizacji, nie zabijają. Będę wracał. Wam też polecam, a jeśli zabraknie miejsca, śmiało zaglądajcie „vis a vis”.

ul. Nowomiejska 10, tel. 793 802 523, WWW

Same Krafty

ładowanie mapy - proszę czekać...

Same Krafty 52.250249, 21.010977 Same Krafty
Co sądzisz? Skomentuj!
Pan Tapir

Pan Tapir Autor

100% roślinożerca, przemierza warszawskie szlaki restauracyjne - od squatów po Gault&Millau - w poszukiwaniu nieoczywistych smaków i zaskoczeń. Kiedyś zjadł flaczki. Niecierpliwie czeka na dzień, w którym krakowski Vegab otworzy filię w stolicy.