Rabarbar

Rabarbar

6.2

Kuchnia

2.5/10

Obsługa

8.0/10

Wnętrze

8.0/10

Plusy

  • ładnie urządzone wnętrze
  • miła obsługa
  • możliwość zamiany dań mięsnych na wegańskie

Minusy

  • kuchnia

 

Miałam naprawdę spore oczekiwania względem Rabarbaru – prężnie prowadzony fanpage, bowle menu i lokalizacja w sercu Powiśla zapowiadały hit. I chociaż wnętrze jest naprawdę urocze (i mają na stanie cekinową poduszkę, czym podbili mnie zupełnie!) a obsługa bardzo się starała, to nie nadrobi niedociągnięć, które pojawiły się ze strony kuchni.

Miałam okazję spróbować trzech podawanych tu bowli – One Night in Bangkok, Arabian Horse i Goodnight Saigon. Szczerze mówiąc, mimo, że każdy miał inne składniki, to wszystkie smakowały mi podobnie, a mianowicie surowizną warzyw. Nie mówię, że to źle, bo uwielbiam sobie pochrupać szpinak czy marchewkę, jednak komponując bowla wartego dwadzieścia kilka złotych, warto postarać się nieco bardziej. A tak mamy na talerzu stosunkowo drogi i mało doprawiony warzywniak. Szkoda, bo pomysły są, ale jakoś w wykonaniu brak polotu i odwagi.

Kawa przyzwoita, szeroki wybór mleka roślinnego (to duży plus!). W ogóle podoba mi się idea, że każde danie w Rabarbarze może być zmienione na wegańskie, ewentualnie do opcji bez mięsa można takowe dorzucić. Miły ukłon w stronę dwóch frakcji.

Na koniec pozwoliłam sobie na kulkę mocy z daktyli i masła orzechowego, smaczna, choć również nie porwała mnie jakoś szczególnie.

Życzę Rabarbarowi jak najlepiej, bo wygląda na miejsce ze sporym potencjałem, więc mam nadzieję, że coś się jednak zmieni. Ponoć oferta śniadaniowa prezentuje się naprawdę przyzwoicie, stąd może się jeszcze w Rabarbarze spotkamy.

ul. Radna 12, 570 004 531, FB

Rabarbar

ładowanie mapy - proszę czekać...

Rabarbar 52.240870, 21.023318 Rabarbar [1], [2]
Co sądzisz? Skomentuj!
Chjena

Chjena Autor

Wątróbkę popijam mlekiem sojowym, o które potrafię pytać w takich miejscach jak Wars czy bufet sądowy. Istnieje niewiele rzeczy, których bym nie zjadła i należą do nich flaczki. W kuchni najważniejszy jest dla mnie pomysł i zaangażowanie, bo pasja to najlepsza przyprawa. Przejawiam nadmierne upodobanie do cekinów i panterki.