Spokojna 15

  Nazwa jest prosta, choć trochę enigmatyczna – wskazuje adres i ani jednej informacji więcej. Wiemy tylko, że będzie tu spokojnie, co jest po części prawdą, bo lokal jest położony poza centrum, w bliskim sąsiedztwie Powązek, odgrodzony od miejskiego zgiełku pokaźnym, ceglanym murem. Z drugiej strony zdarzają się tu huczne imprezy (nawet bardziej kameralne wesela!), […]

Znajomi Znajomych

  Jestem zaznajomiona ze Znajomymi od kilku ładnych lat. Trafiłam tam chyba po raz pierwszy w 2012 r. i mile mnie zaskoczyła duża przestrzeń lokalu, umożliwiająca zarówno zrobienie zamkniętej imprezy, jak i mieszcząca całą resztę imprezowego tłumu. Potem czasem wpadałam tu na piwo, a innym razem na smaczne lunche za 19 zł (chyba nie zdarzyło […]

SAM Żoliborz

  Dawno nie byłem w SAMie, ale pielęgnowałem raczej pozytywne (choć też bez wielkiego zachwytu) wspomnienia miejsca z sympatycznym ogródkiem (ze sztuczną trawą), na obrzeżu nowych (też trochę sztucznych) żoliborskich osiedli. No i tamtejsze delikatesy, fajniejsze od restauracji. Powrót okazał się bolesną porażką – bo w zasadzie wszystko było nie tak. Menu restauracji ewoluowało z […]

Mech

  Do Mchu wybierałam się już od dawna, bo aktywnie prowadzony fanpage restauracji zapowiadał miłe wrażenia kulinarne. Pamiętam, że mocno się zdziwiłam, gdy odkryłam, że to nie lokal wegetariański/wegański – już sama nazwa zapowiada, że na talerzu będzie raczej zielono, a tu zonk, menu z tych zmiksowanych ze wszystkich zakątków Europy. Trochę burgerów, makarony, bliny […]

Biała – Zjedz i wypij

Biała to jedno z najbardziej obleganych miejsc na Saskiej Kępie. Nic dziwnego, bo ciężko nie zwrócić uwagi na przepiękną, modernistyczną willę Łepkowskich zajmującą spory narożnik ulic Francuskiej i Zwycięzców ze wspaniale zagospodarowanym ogrodem. Nad całością góruje taras, wprost stworzony do opalania się, na który prowadzą charakterystyczne kręte schody. Od zeszłego roku dla gości otwarto także […]

Eufemia

  LOKAL CZASOWO ZAMKNIĘTY (PONOWNE OTWARCIE PLANOWANE PO ZAKOŃCZENIU REMONTU PAŁACU CZAPSKICH). Nowy lokal gastronomiczny w piwnicy Pałacu Czapskich od początku nie miał łatwo. Od kiedy rok temu gruchnęła wieść, że dni klubokawiarni Eufemia w podziemiach ASP są policzone, wśród miłośników tej miejscówki zapanowała ogólna żałoba, wściekłość i niezrozumienie. Ja też należę do grona lamentujących, […]

Ambasada

  Ambasada wśród wegańskiej braci w stolicy uchodzi za „to” miejsce, gdzie można pójść w ciemno na elegancką kolację z roślinnych składników. Dlatego kiedy zostałem tam zaproszony na romantyczny wieczór, ucieszyłem się mocno. Wówczas nie obeszło się jednak bez małego zgrzytu. Okazało się, ze w kwestii weganizmu/wegetarianizmu Ambasada jest dość niekonsekwentna – okresowo z karty […]

El Botellón

  Jakiś czas temu skoczyliśmy w cztery osoby na śniadanie do El Botellón. Nie ukrywam, że skusiła nas głównie promocja na weekendowe śniadanie, polegająca na dorzuceniu do jedzenia kieliszka prosecco lub małego caña. Alkohol owszem, dostaliśmy, ale w zasadzie był to główny plus tego lokalu. Nie to że śniadanie było niesmaczne – było zwyczajnie przeciętne, bez polotu i […]

Eufemia

  LOKAL CZASOWO ZAMKNIĘTY (PONOWNE OTWARCIE PLANOWANE PO ZAKOŃCZENIU REMONTU PAŁACU CZAPSKICH). Eufemia to piwnica z długimi tradycjami konsumpcji różnych rzeczy. Dawno temu przez lata mieścił się tu klub ASP, następnie w latach 90-tych pub oraz mroczna imprezownia spod znaku techno i piguł. W ostatnich latach Eufemia ponownie funkcjonowała jako wyluzowana studencka klubokawiarnia, aby niespodziewanie […]

Bazar

  Nocne marki mają przerąbane. Kiedy nocą robią się głodni, nie mają gdzie pójść by smacznie zjeść – jedzenie w nocy to najczęściej fastfood. Nas, nocnych marków, wcale nie jest mało. Kto próbował kiedyś jeść po 22, wie jak to jest zobaczyć w oczach obsługi zakłopotanie, ból, niezręczność, chęć ucieczki, albo wręcz brutalne zdziwienie, podejrzliwość […]