The Cool Cat

  The Cool Cat to taki mój powiślański, weekendowy skarb. Kiedy tylko mam wolniejszy sobotni poranek, szukam pretekstu by wpaść na Solec na śniadanie i najlepszą kawę w mieście. A jeśli zdarzy mi się trafić tu dopiero popołudniu, również jestem zachwycona, bo śniadania można tu zjeść cały dzień, choć inne pozycje z karty też zasługują […]

Rabarbar

  Miałam naprawdę spore oczekiwania względem Rabarbaru – prężnie prowadzony fanpage, bowle menu i lokalizacja w sercu Powiśla zapowiadały hit. I chociaż wnętrze jest naprawdę urocze (i mają na stanie cekinową poduszkę, czym podbili mnie zupełnie!) a obsługa bardzo się starała, to nie nadrobi niedociągnięć, które pojawiły się ze strony kuchni. Miałam okazję spróbować trzech […]

Azjatycka Niigata Onigiri   Zawsze mi się wydawało, że nie ma się co nadmiernie jarać kanapkami z ryżu owiniętymi w nori – w końcu to jakieś udawane sushi, w dodatku zazwyczaj sprzedawane w marketach, gdzie zdążyło już swoje przeleżeć. W takim przekonaniu sobie spokojnie trwałam lata, aż tą stabilnością wstrząsnęła do cna wizyta w Niigata […]