Wozownia Bar

  Wozownia Bar to ponoć miejsce z historią. Mnie jakoś legenda ta zupełnie ominęła i trochę szkoda, bo o takich miejscach jak stara (ponad 200-letnia!) wozownia ukryta w samym centrum miasta warto wiedzieć. Kiedyś był tu Bar Koszyki, a od zeszłego roku działa miejsce śniadaniowo-imprezowo-grillowe. Zwłaszcza polecane na sezon ciepły ze względu na uroczy ogródek, […]

Cosmo Bar

  Skłamałabym wierutnie, gdybym powiedziała, że jestem wielkim znawcą koktajli. Otóż – zupełnie nie jestem. Gust mam raczej prymitywny, nie lubuję się w trudnych smakowo alkoholach, podoba mi się gdy jest ładnie, kolorowo, nie za słodko, ale też nieprzesadnie wytrawnie. Ostatnio jednak trochę częściej bujam się po koktajl barach (między innymi z okazji polecanego na […]

Piętro Niżej

  No dobra, trochę dziwna sprawa. W centrum Warszawy bywam praktycznie codziennie. Knajpy z piwem rzemieślniczym też, jak mi się zdawało, śledzę na bieżąco. A o lokalu o frapującej nazwie Piętro Niżej dowiedziałem się dopiero niedawno i to kompletnym przypadkiem, przechodząc na tyle blisko PAST-y (czyt. chodnikiem pod budynkiem), że zobaczyłem jego szyld. Tymczasem ta […]

Ed Red Steakhouse

  Zacznę od tego, że to miejsce wybitnie mięsne. Nawet frytki nie są tu wege, bo do ich smażenia używa się łoju wołowego – więc lojalnie ostrzegam tych, którzy chcieliby towarzyszyć mięsożercom li i jedynie przy samotnych ziemniaczkach. Ewentualnie znajdzie się sałatka z grillowanym serem podhalańskim (35 zł) i dwie-trzy opcje rybne. Są to pozycje […]

Veg4Seasons

  Po przekroczeniu pięćdziesiątki (knajp, nie lat) warszawska scena wegańska zaczęła dość mocno „pulsować” – niektóre nowe lokale nie wytrzymały biznesowej próby (rekord „krótkiego dystansu” przypada chyba Paprotce, która po zaledwie kilku miesiącach przekształciła się w zwykłego „chińczyka”), ale też cały czas powstają kolejne – i niektóre z nich pozostają w gastronomicznym pejzażu miasta na […]

TooThai

  TooThai zajęło przestronny, ale do tej pory często zmieniający właścicieli lokal na rogu Wilczej i Poznańskiej – z tego co pamiętam kiedyś była tam Tortilla Factory, potem zmieniona w gin bar, by w końcu wylądowała tam kuchnia tajska z długą listą koktajli (spora część na bazie ginu – te zapasy alkoholu zostały chyba jeszcze […]

Heritage Shop & Wine Plac Zbawiciela

  Heritage jest właściwie sieciowym sklepem z delikatesami i winami włoskimi (inne lokalizacje to m.in. Solec, Plac Narutowicza i Hala Koszyki), stąd rzadko myślę o nim w kategorii miejsca na obiad. A niesłusznie, bo karmią tu prawdziwie z sercem, dodatkowo wybór win mógłby zawstydzić niejedną „prawdziwą” trattorię (korkowe w wysokości 15 zł, a butelkę naprawdę […]

Cool Cat TR

  Cool Cata na Powiślu znają już chyba wszyscy, więc na fali tej popularności przyszedł czas na otwarcie kolejnej lokalizacji. To dobra wiadomość, bo lokal na Solcu z gumy nie jest i czasem trudno się do niego dobić na weekendowe, leniwe śniadanko. Ja mieszkam w tak szczęśliwej dzielnicy, że i na Marszałkowską i na Powiśle […]

Weles

  Weles zawsze kojarzył mi się z jednym z tych tajnych barów, do których trzeba znać hasło, by dostąpić zaszczytu wejścia w progi. Aż tak ekskluzywnie tu nie jest, ale faktycznie raczej nie trafia się tu przypadkiem – nie ma wyraźnego szyldu, a zanim dojdzie się do drzwi wejściowych trzeba pokonać parkingowy szlaban, który zupełnie […]

Kura

  Umówmy się od razu: Kura to nie miejsce, gdzie pójdziecie na randkę albo na posiedzenie z dawno nie widzianymi znajomymi. Nie ma tu za bardzo opcji, żeby głęboko patrzeć sobie w oczy lub godzinami nadrabiać towarzyskie zaległości. W lodówkach, według moich obserwacji, brakuje alkoholu, trzeba mieć to na uwadze planując spędzanie czasu. Nie polecam […]