Iluzjon Café Bar

  Pracuję na Starym Mokotowie i w zasięgu krótkiego spaceru od biura mam co najmniej sześć miejsc, gdzie mogę zjeść porządny wegański obiad. Ale zdecydowanie najczęściej wybieram Iluzjon Cafe Bar. Ten „młodszy brat” żoliborskiej Jaskółki, którą odwiedzam od samego początku i bardzo lubię, otworzył się w kinie Iluzjon mniej więcej rok temu. Już samo miejsce […]

Zjeść

  Na niesamowicie ostatnio „pulsującej” scenie wegańskich restauracji w Warszawie co chwila jakieś miejsce pojawia się i znika, a stały poziom liczbowy roślinnych restauracji i barów utrzymuje się gdzieś w okolicach 50-60. Tym bardziej warto spieszyć się poznawać nowe miejsca, bo istnieje ryzyko, że długo nie zabawią (z ostatnich nowinek – Strefa Komfortu szybko zniknęła […]

Zielnik

  O Zielniku słyszałam chyba jeszcze w liceum – że jest taka urocza knajpa na Mokotowie, z romantycznym wystrojem. I faktycznie, w środku Zielnika jest tak cudownie staroświecko w najlepszym tego słowa znaczeniu, nic tylko przyprowadzić dziadków na obiad i patrzeć jak się cieszą, jednocześnie samemu chłonąc ten retro klimat koroneczek, drewna i obrazów. Z […]

Papa John’s (Postępu)

  Choć w ostatnich dniach dużo uwagi poświęca się promocji wegańskiego „niemsa” w dwóch sieciach burgerowni, to w pizzeriach Papa John’s dzieje się coś równie interesującego dla osób stosujących dietę roślinną (lub z nietolerancją laktozy). Amerykańska sieciówka (choć w tym wypadku słowa „sieciówka” zdecydowanie nie należy traktować pejoratywnie) wprowadziła bowiem do swojego asortymentu szkocki roślinny […]

Mokolove

  O Mokolove zrobiło się głośno w ubiegłe wakacje, tuż po ich otwarciu na mokotowskiej ulicy Różanej. Akurat zdążyli wbić się w ciepły sezon ogródkowy, a pochwalić się mogą pięknym terenem zielonym, w którym cudownie musi się spędzać letnie wieczory czy słoneczne weekendowe popołudnia. Dodatkowo na kuchni szefuje Łukasz Pacewicz, czyli były sous chef Nolity. […]

Gli Italiani

  Po kilku wizytach w Gli Italiani, rozłożonych w czasie, wydaje mi się, że mam już dość dobry ogląd sytuacji – co więcej, widzę jak lokal się zmienia, karta rozwija… a pewne rzeczy nie zmieniają się wcale. Zacznijmy od minusów (albo tzw. plusów ujemnych), a potem będą już same prawdziwe, dodatnie. No więc podczas ostatniej […]

Syryjka

  Syryjka to barek. Nieduży, wręcz niepozorny, choć nawet całkiem przytulny. Obok gwar Puławskiej, L’Arc pręży po sąsiedzku pierś pełną wyróżnień. A w Syryjce, w myśl zasady „food is love”, robią swoje. Swoje falafele, hummusy, muhammary i inne bliskowschodnie pyszności. W większości wegańskie, choć kilka pozycji wegetariańskich też się w karcie znajdzie. Choć karta jest […]

Wars i Sawa w Nowym

Starsi metrykalnie czytelnicy i czytelniczki Smacznej Skórki pamiętają być może czasy, w których w teatralnej kawiarni można było wypić kawę (względnie koniaczek) i zjeść lekko skrzepnięta wuzetkę. Dziś miejsce wuzetki zajęły batoniki, a do asortymentu doszły napoje gazowane. Są jednak teatry, w których „kantyny” zaczęły przypominać kawiarnie z prawdziwego zdarzenia i stały się miejscami, do […]

Wegeneracja

  Ciekawa sprawa z tą Wegeneracją. Działała sobie w Grodzisku i kusiła wizją podwarszawskiej wycieczki. Nie chciała góra, to Wegeneracja z takich, czy innych powodów przeniosła się do Warszawy. Ze stratą dla Grodziska, z korzyścią dla Mokotowa. Fun fact: jeszcze inna – chyba bez powiązań z grodzisko-warszawską – Wegeneracja funkcjonuje z powodzeniem w Opolu. Może tam […]

KoreaTown

Wpadliśmy wiedzeni głodem na koreańskie. W poniedziałkowy wieczór lokal świecił pustkami, dzięki czemu zamówienie zostało zrealizowane błyskawicznie – wybraliśmy Vegan Bomb (35 zł za osobę, zestaw muszą wziąć co najmniej dwie) i już po chwili na stół wjeżdżały pojedynczo pyszności. Formuła jest fantastyczna, bo umożliwia popróbowanie różnych potraw, opcje wegańskie są pomysłowe, pełne smaku i […]