Scena Cafe Fryderyk

  Na początku przyznam uczciwie, że we Fryderyku piłem tylko kawę. Niemniej uważam, że kawiarnia powinna znaleźć się na Smacznej Skórce. Choćby w celach czysto informacyjnych, ponieważ jest „rakiem rybą” na zielonoursynowskim bezrybiu gastronomicznym. Znaleźć w Pyrach jakieś miejsce, gdzie można spędzić krótszą lub dłuższą chwilę, a które nie będzie centrum handlowym lub McDonaldem to […]

Cafe Bar Havana

  Havana mniej więcej rok temu rozgościła się w pokaźnej sali w żoliborskim „Merkurym”. Miejsce to ikoniczne, jeden z symboli Żoliborza (tych fajniejszych), a lokal o tej nazwie mieścił się tam od samego początku. Przez minione 30 lat bywało różnie, w szczególności ostatnich kilka nie było chyba dla tego miejsca szczęśliwe (restauracje zmieniały się tu […]

Iluzjon Café Bar

  Pracuję na Starym Mokotowie i w zasięgu krótkiego spaceru od biura mam co najmniej sześć miejsc, gdzie mogę zjeść porządny wegański obiad. Ale zdecydowanie najczęściej wybieram Iluzjon Cafe Bar. Ten „młodszy brat” żoliborskiej Jaskółki, którą odwiedzam od samego początku i bardzo lubię, otworzył się w kinie Iluzjon mniej więcej rok temu. Już samo miejsce […]

Cisza na morzu

Tę niewielką kawiarnię, skromnie kryjącą się w jednym z bocznych pomieszczeń użytkowych przy pl. Niemena (a praktycznie – przy Powązkowskiej, w stronę torów kolejowych) łatwo przegapić. A byłby to spory błąd. Przyznam szczerze, że sam ten błąd popełniałem dość długo. Zakonotowałem powstanie nowego miejsca, ale przez jakiś czas się tam nie udałem. W końcu jednak […]

Salsiccia Pizzeria Napoletana

  Przyznam szczerze, że otwarcie Salsicci nie wzbudziło z początku mojego wielkiego zainteresowania. Jedno to lokalizacja atrakcyjna raczej dla sąsiadów (co do zasady przypadkiem na zapuszczam się na Witolin w poszukiwaniu przygód), drugie – uwielbiam pizzowy styl neapolitański, ale w dowozie?! Toż ten placek smakuje najlepiej wyjęty prosto z pieca i doniesiony w ciągu pierwszej […]

Indian Taste

  Odkąd odżywiam się w sposób całkiem roślinny (aka „jem trawę”), znacząco ograniczyłem wizyty w restauracjach indyjskich. Nie kryję, ze smutkiem. Niemniej powszechnie używane w tej kuchni masło oraz potencjalna bariera językowa to combo, z którego przy „weganizacji na życzenie” mogłoby wynikać nieco zbyt duże ryzyko. Owszem, w kilku miejscach w Warszawie można zjeść dania […]

Fregata

  We Fregacie pierwszy raz zacumowałam po jakiejś całonocnej imprezie, gdy o dziesiątej rano wszystkie ledwo dobudzone niedobitki postanowiły zjeść śniadanie. Ponieważ od drzwi mieszkania do wejścia na ten kulinarny pokład dzieliło nas akurat tyle, ile byliśmy w stanie wówczas przejść (czyli dziesięć pięter windą w dół i jakieś 150 metrów piechotą), wybór lokalu zdawał […]

Papa John’s (Inflancka)

  Jakiś czas temu miałem przyjemność testować wegańskie pizze z „szerem” w mokotowskim lokalu Papa Johns przy Postępu, nieopodal Mordoru. Były naprawdę dobre, ale – jak to bywa z „proszonymi” wizytami – zawsze gdzieś z tyłu głowy pozostaje wątpliwość, czy aby nie zrobili „lepiej” specjalnie z okazji blogerskich testów. No więc kiedy nadarzyła się okazja […]

Rano

  O dobry chleb w Warszawie nie łatwo. O taki, wiecie – co przypomina swoją chrupiącą skórką i miękkim środkiem śniadania u babci, gdy jeszcze pochłaniane kromki grubo posmarowane masłem nie budziły żadnych wyrzutów sumienia. Nic zatem dziwnego, że gdy nachodzi człowieka nieodparta potrzeba dostarczenia sobie glutenu, to chciałoby się, by ten gluten, jak już […]

Zjeść

  Na niesamowicie ostatnio „pulsującej” scenie wegańskich restauracji w Warszawie co chwila jakieś miejsce pojawia się i znika, a stały poziom liczbowy roślinnych restauracji i barów utrzymuje się gdzieś w okolicach 50-60. Tym bardziej warto spieszyć się poznawać nowe miejsca, bo istnieje ryzyko, że długo nie zabawią (z ostatnich nowinek – Strefa Komfortu szybko zniknęła […]