Heritage Shop & Wine Plac Zbawiciela

Heritage Shop & Wine Plac Zbawiciela

8.1

Kuchnia

8.5/10

Obsługa

8.0/10

Wnętrze

7.0/10

Cena/jakość

9.0/10

Plusy

  • świetna, prosta kuchnia
  • duży wybór win
  • przystępne ceny
  • sklep delikatesowy

Minusy

  • ciasno, mało miejsca

 

Heritage jest właściwie sieciowym sklepem z delikatesami i winami włoskimi (inne lokalizacje to m.in. Solec, Plac Narutowicza i Hala Koszyki), stąd rzadko myślę o nim w kategorii miejsca na obiad. A niesłusznie, bo karmią tu prawdziwie z sercem, dodatkowo wybór win mógłby zawstydzić niejedną „prawdziwą” trattorię (korkowe w wysokości 15 zł, a butelkę naprawdę jakościowego trunku dostaniecie już za ok. pięć dyszek). Jedyne o co trzeba zadbać, to o miejsce siedzące, bo na Placu Zbawiciela w wąskim pomieszczeniu upchnięto dosłownie kilka stolików i trudno w tych okolicznościach mówić o kameralnej atmosferze. Jest za to piękny widok na kościół Zbawiciela, gwar współbiesiadników, włoskie radio w tle i pyszności na talerzu.

Rzeczy z lady (czyli wędliny, sery, oliwki sprzedawane na wagę) można zapakować na wynos lub skonsumować na miejscu w ramach antipasti. Spójrzcie też w stronę kredowej tablicy, gdzie widnieje menu dnia – codziennie kilka rodzajów past, jakaś ryba, dwie zupy, kawałek mięsa i deser. Nic więcej, bo w gruncie rzeczy tyle wystarczy. Aktualnie królują szparagi, więc z kuchni wychodzą takie z jajkiem i serem, ale też upakowane z ricottą w formie miękkiego farszu do pływających w maśle ravioli. Za 33 zł dostaniecie chyba największą porcję czarnego spaghetti z owocami morza w Warszawie. Krem pomidorowy też niczego sobie – słoneczny, nieoszukany, prosty, podany bezpretensjonalnie w kubeczku. No i tiramisu, równie dobre jadłam chyba tylko w niedalekim Toto Eataliano, ale to w Heritage jest kilka złotych tańsze, więc wybór jest prosty. Obłędnie jajeczne, gęste, trzeba się powstrzymywać, by natychmiast nie zamówić dokładki.

Obsługa dobrze zna produkt, który sprzedaje, potrafi dobrać wino do zamówionych dań, w całym tym rozgardiaszu jest szybka i profesjonalna. Zakładam, że to nic łatwego lawirować w ciasnocie stolików z talerzami pełnymi pasty – tutaj się jakoś to udaje!

Cieszę się bardzo, że przypomniałam sobie o Heritage i chciałabym pamiętać o nim częściej. Pewnie nie przy posiedzeniach z dużą grupą znajomych, ale do czterech osób da radę się wcisnąć. Zwłaszcza, jeśli te osoby to fanatycy włoskiego wina i dobrej, prostej kuchni. Na sam koniec można obkupić się w delikatesy do domu, by maksymalnie przedłużyć konsumpcję.

Nie wiem, jak w innych lokalizacjach, ale w Koszykach na pewno jest więcej miejsca niż na Placu Zbawiciela – zatem tam można wpadać i całą ekipą.

ul. Mokotowska 17, 579 826 401, FB

Heritage Shop & Wine Plac Zbawiciela

ładowanie mapy - proszę czekać...

Heritage Shop & Wine Plac Zbawiciela 52.219475, 21.017325 Heritage Shop & Wine Plac Zbawiciela
Co sądzisz? Skomentuj!
Chjena

Chjena Autor

Wątróbkę popijam mlekiem sojowym, o które potrafię pytać w takich miejscach jak Wars czy bufet sądowy. Istnieje niewiele rzeczy, których bym nie zjadła i należą do nich flaczki. W kuchni najważniejszy jest dla mnie pomysł i zaangażowanie, bo pasja to najlepsza przyprawa. Przejawiam nadmierne upodobanie do cekinów i panterki.