Bardziej

Bardziej

6.4

Kuchnia

7.5/10

Obsługa

3.0/10

Wnętrze

7.5/10

Cena/jakość

7.5/10

Plusy

  • smaczne tapasy
  • duży wybór alkoholi
  • przyjemna przestrzeń

Minusy

  • za ciasno dla większych grup
  • kiepska obsługa

 

Bardziej to fajna miejscówka!

Nie za duża, nie za mała, taka w sam raz. Trochę stolików upchniętych na dole, minimalnie więcej miejsca na parterze i w zasadzie to już. Na tablicy drinków propozycje całkiem ciekawych kompozycji, ale zwyklejsze wina czy piwa również się znajdą w barze, w menu naprawdę sensowne tapasy. Karta co jakiś czas się zmienia, stąd moje doświadczenia mogą już nie być najbardziej aktualne, ale i tak muszę pochwalić świetne carpaccio z kalarepy przystrojone obficie orzechami i czerwoną porzeczką. Cudne, lekkie, wegańskie danie. Warto też pójść w bezpieczną klasykę, jaką są dobrej jakości oliwki, a już całkowicie polecam w punkt wysmażoną tortillę, z mięsistym środkiem o idealnej konsystencji.

Niestety, trochę zawiodła obsługa. Mimo, że Bardziej jest raczej luźnym i niezobowiązującym lokalem, pani wprowadzała sztywną atmosferę i pojawiała się często, ale nie akurat wtedy, kiedy jej potrzebowałyśmy. Z dolewania wody i wina robiła cały rytuał, co przy małym stole z czterema siedzącymi przy nim osobami całkowicie paraliżowało rozmowę na kilka minut. Pytana o dania wegetariańskie lub wegańskie polecała takie, w których jest „tylko trochę mięsa”. Miałam wrażenie, że błędy te wynikają z małego doświadczenia, jednak nawet stres spowodowany pierwszymi dniami w pracy można rozegrać jakoś inaczej…

Niemniej jednak, był to mały wypadek przy pracy w porównaniu do udanego ogólnie rzecz biorąc wieczoru. Będę tam sobie chadzać, by pojeść i popić ze znajomymi.

ul. Marszałkowska 21/25, 22 118 27 43, FB

Bardziej

ładowanie mapy - proszę czekać...

Bardziej 52.217008, 21.019215 Bardziej
Co sądzisz? Skomentuj!
Chjena

Chjena Autor

Wątróbkę popijam mlekiem sojowym, o które potrafię pytać w takich miejscach jak Wars czy bufet sądowy. Istnieje niewiele rzeczy, których bym nie zjadła i należą do nich flaczki. W kuchni najważniejszy jest dla mnie pomysł i zaangażowanie, bo pasja to najlepsza przyprawa. Przejawiam nadmierne upodobanie do cekinów i panterki.