Roślina

  Nie mam zielonego pojęcia, dlaczego na Smacznej Skórce nie ma jeszcze recenzji Rośliny. Spieszę więc naprawić ten błąd. Bywam tam, częściej lub rzadziej, praktycznie od czasu otwarcia lokalu chyba ok. 4 lat temu i uważam Roślinę za najfajniejsze wegetariańsko-wegańskie miejsce na Bielanach. Wcale nie dlatego, że prawie jedyne (jeszcze tylko Laziz), a dlatego, że […]

Piętro Niżej

  No dobra, trochę dziwna sprawa. W centrum Warszawy bywam praktycznie codziennie. Knajpy z piwem rzemieślniczym też, jak mi się zdawało, śledzę na bieżąco. A o lokalu o frapującej nazwie Piętro Niżej dowiedziałem się dopiero niedawno i to kompletnym przypadkiem, przechodząc na tyle blisko PAST-y (czyt. chodnikiem pod budynkiem), że zobaczyłem jego szyld. Tymczasem ta […]

Trattoria Rucola (pl. Inwalidów)

  Żoliborz nie traci gastronomicznego impetu. Miejsce przy pl. Inwalidów, które przez lata kojarzyło się z restauracją Żywiciel, od zeszłego weekendu zajmuje kolejny lokal sieci z kuchnią włoską – Trattoria Rucola. W Rucoli nie byłem od dawna, choć niegdysiejsze wizyty wspominam całkiem pozytywnie. Tym razem zostałem zaproszony na otwarcie nowego lokalu. Na otwarciu, jak to […]

Praska

  A gdyby tak w zrujnowanych pawilonach na tyłach Różyca zrobić wege knajpę z niebanalnym wystrojem wnętrza, ciekawą ofertą kulturalną, dużym wyborem alkoholi, miłą obsługą i – wreszcie – świetnym jedzeniem w dobrych cenach? Brzmi jak mokry sen hipstera, ale faktycznie w „Praskiej” się to kapitalnie udało! Obok, „przez bramę”, w lokalnym stylu praskie specjały […]

Veg4Seasons

  Po przekroczeniu pięćdziesiątki (knajp, nie lat) warszawska scena wegańska zaczęła dość mocno „pulsować” – niektóre nowe lokale nie wytrzymały biznesowej próby (rekord „krótkiego dystansu” przypada chyba Paprotce, która po zaledwie kilku miesiącach przekształciła się w zwykłego „chińczyka”), ale też cały czas powstają kolejne – i niektóre z nich pozostają w gastronomicznym pejzażu miasta na […]

Chmielarnia (Twarda)

  Lat temu większe kilkanaście bywałem częstym gościem w pubie „Big Fish”, zwanym też „Wędkarzem”. Bynajmniej nie z powodu wędkarskich inklinacji, a ze względów towarzysko-muzycznych. Mówiąc wprost – senny w dzień pub wieczorami stawał się najbardziej metalową speluną w mieście. Głęboka piwnica, siwo od dymu, ogromny wybór piw, zbyt mało dostępna toaleta (za drugą służył […]

Papa John’s (Postępu)

  Choć w ostatnich dniach dużo uwagi poświęca się promocji wegańskiego „niemsa” w dwóch sieciach burgerowni, to w pizzeriach Papa John’s dzieje się coś równie interesującego dla osób stosujących dietę roślinną (lub z nietolerancją laktozy). Amerykańska sieciówka (choć w tym wypadku słowa „sieciówka” zdecydowanie nie należy traktować pejoratywnie) wprowadziła bowiem do swojego asortymentu szkocki roślinny […]

Kawiarnia Laziz

  Gastronomia na Bielanach za bardzo niczego nie urywa. Jest tu wprawdzie kilka fajnych miejsc, ale można je policzyć na palcach obu rąk, a potencjał w sporej i rozległej dzielnicy jest znacznie, znacznie większy. Fajnie więc, że od pewnego czasu przy Kasprowicza działa Kawiarnia Laziz – bezpretensjonalne i sympatyczne miejsce z wegetariańskimi i wegańskimi potrawami […]

Gli Italiani

  Po kilku wizytach w Gli Italiani, rozłożonych w czasie, wydaje mi się, że mam już dość dobry ogląd sytuacji – co więcej, widzę jak lokal się zmienia, karta rozwija… a pewne rzeczy nie zmieniają się wcale. Zacznijmy od minusów (albo tzw. plusów ujemnych), a potem będą już same prawdziwe, dodatnie. No więc podczas ostatniej […]

Veganda

  O Vegandzie jest ostatnio głośno. Choćby dlatego, że jak przy Zbawiksie pojawia się nowe miejsce, to jest o nim głośno niejako z definicji. Ale na mieście mówi się też, że kuchnia wporzo, że wnętrze fajne, no i że w 100% roślinnie. Nie mogłem więc odpuścić i udałem się na przeszpiegi. Veganda jest niewielka, ale […]