Mokolove

  O Mokolove zrobiło się głośno w ubiegłe wakacje, tuż po ich otwarciu na mokotowskiej ulicy Różanej. Akurat zdążyli wbić się w ciepły sezon ogródkowy, a pochwalić się mogą pięknym terenem zielonym, w którym cudownie musi się spędzać letnie wieczory czy słoneczne weekendowe popołudnia. Dodatkowo na kuchni szefuje Łukasz Pacewicz, czyli były sous chef Nolity. […]

Weles

  Weles zawsze kojarzył mi się z jednym z tych tajnych barów, do których trzeba znać hasło, by dostąpić zaszczytu wejścia w progi. Aż tak ekskluzywnie tu nie jest, ale faktycznie raczej nie trafia się tu przypadkiem – nie ma wyraźnego szyldu, a zanim dojdzie się do drzwi wejściowych trzeba pokonać parkingowy szlaban, który zupełnie […]

Kura

  Umówmy się od razu: Kura to nie miejsce, gdzie pójdziecie na randkę albo na posiedzenie z dawno nie widzianymi znajomymi. Nie ma tu za bardzo opcji, żeby głęboko patrzeć sobie w oczy lub godzinami nadrabiać towarzyskie zaległości. W lodówkach, według moich obserwacji, brakuje alkoholu, trzeba mieć to na uwadze planując spędzanie czasu. Nie polecam […]

Madame Szpakoska

  Z restauracjami jest trochę jak z ludźmi – większość jest naprawdę w porządku (albo ja mam szczęście takich na swojej drodze spotykać), ale jednak z niektórymi tylko mamy tę słynną „chemię”. Sporo więc knajp można pochwalić za niezłe jedzenie, przemyślany wystrój, ale miłość od pierwszego wejrzenia trafia się niezwykle rzadko. Mnie w zeszłym tygodniu […]

LAS – Lokalna Atrakcja Stolicy

  LAS zajął lokal po Solcu 44, zresztą nadal na budynku wisi stary neon, co wprowadza w błąd niektórych gości, przyzwyczajonych do poprzednika. Jest to jednak raczej niewielka grupa, bo otwarcie LASu w wakacje zeszłego roku było głośne, huczne i wywindowało oczekiwania warszawiaków wobec ogródków restauracyjnych. LAS nie tylko wyposażył wnętrza w mnóstwo roślin, ale […]

Bangkok Soi

  Mamy nowe tajskie na mapie Warszawy – tym razem w rejonie tajskiej pustyni, jaką są pawilony na alei Jana Pawła II. Ponoć pospolitej chińszczyzny jest tu dostatek, ale z ostrym, aromatycznym tajskim jedzeniem już gorzej. By zapełnić tę pustkę, pod numer 50 wprowadziła się zatem ekipa znana z kulinarnych dokonań koreańskich (KoreaTown, Miss Kimchi) […]

Falla

  Fallę polecali mi wszyscy wege i nie-wege znajomi. Że kolorowo, smacznie, duże porcje, a szczególnie zachwyceni byli studenci i stali bywalcy Kampusu Głównego UW. Aż żałuję, że Fallę ulokowali na Oboźnej jak już zdążyłam skończyć studia, bo pewnie regularnie wpadałabym tam na syte i zdrowe lunche. Póki co, skoczyłam tam po iluś rekomendacjach na […]

Grzechu Warte

  O Grzechu Warte nie słyszałam praktycznie nic, do momentu gdy podczas zimowego spaceru Mokotowską nie potknęłam o – służący właśnie temu celowi – potykacz z obietnicą oferty lunchowej, czyli dowolne pho i bao za 25 zł. Biorąc pod uwagę, że była sobota, a w weekendy raczej tego typu zestawy raczej w restauracjach nie funkcjonują, […]

Wolę Sushi

  Trend sushi jest w Warszawie wciąż żywy – nieprzerwanie na rynku gastronomicznym trwa rotacja susharni małych, większych, masowych, jakościowych, franczyzowych, handrollów i nie wiadomo jeszcze jakich. My, Polacy, pokochaliśmy sushi już dobrą dekadę temu (a przynajmniej tam sięga moja kulinarna pamięć, jest szansa, że trend rozpoczął się jeszcze wcześniej) i póki co nie zamierzamy […]

Setka

  Nazwa kojarzy się nieciekawie. Ilekroć wspominałam o Setce wśród znajomych, natychmiast wszyscy myśleli, że chodzi o Pijalnię wódki i piwa lub lokal pokrewnej kategorii. Umówmy się: Setka nie jest wykwintną restauracją, i jak komuś przyjdzie fantazja, to da radę niekulturalnie upić się w sztok. Natomiast poza dość szeroką ofertą alkoholową zjemy tu też całkiem […]