Drukarnia na Pradze

  Nie pierwszy to raz elegancka restauracja zaprosiła mnie na proszoną kolację recenzencką. Ściśle rzecz ujmując, był to raz drugi, bo w zeszłym roku zaprosił Mielżyński! Powodzenie to zawdzięczam najpewniej światowemu obyciu i opanowaniu trudnej sztuki posługiwania się sztućcami. Co prawda do Mielżyńskiego już mnie nie wpuszczają, ale w tym wypadku jest szansa na zupełnie […]

Vietmama

  Od razu ostrzegam – wizyta u Vietmamy może mieć nieprzewidywalne dla Was skutki. Na przykład taki, że zaczniecie impulsywnie sprawdzać ceny lotów do Hanoi i zastanawiać się, jak przenieść się tam na stałe i z czego utrzymać. Albo taki, że Wasza własna matka w końcu wytropi gdzie chodzicie na niedzielne obiadki, i śmiertelnie się […]

Pyzy, Flaki Gorące

  Kiedyś był tu warszawski trójkąt bermudzki. Róg Ząbkowskiej i Brzeskiej należał do najniebezpieczniejszych miejsc na Pradze. Pobliski Bazar Różyckiego, w czasach Leopolda Tyrmanda, stanowił mekkę bikiniarstwa, które kupowało tam zachodnie ciuchy. Prócz oryginalnych jeansów i innych skarbów z paczek UNRA-y, na Różycu można było dostać również legendarne pyzy, a popić je wódką „spod spódnicy”. […]

Mokotowski Bar Mleczny

  Mokotowski Bar Mleczny wpisuje się w metamorfozę, którą przeszło wiele tego typu przybytków ostatnimi czasy. Ciągle jest cerata na stolikach, samoobsługa, wielkie „menu” na wiszącej nad kasą tablicy z zaklejonymi pozycjami, które „wyszły”. Ciągle oferta jest tradycyjna i szeroka: zupy, „drugie” do skompletowania, kluski, pierogi naleśniki. I obowiązkowo – kompot! Ciągle jest szybko i […]

Son Son

  Jeśli dość macie Warszawy, i marzą się Wam dalekie kraje, ale tak naprawdę nie lubicie podróżować, to wybierzcie się w jakiś upalny dzień do baru Son Son. Lokalizacja przy Puławskiej, hałas z 6 pasów ruchu i spaliny w powietrzu, i podobno najlepsze tajskie jedzenie w małym, zapyziałym barze. Poczujecie się jak w Bangkoku. Bar […]