Asado Mezze&Grill

Asado Mezze&Grill

6.9

Kuchnia

8.0/10

Obsługa

6.0/10

Wnętrze

6.5/10

Cena/jakość

7.0/10

Plusy

  • Obfite porcje i smaczne jedzenie
  • Bardzo dobry hummus
  • Przestronne wnętrze

Minusy

  • Więcej uśmiechu u obsługi by nie zaszkodziło

 

Libańska restauracja przy Kredytowej przez kilka miesięcy jakoś mnie nie skusiła. Może dlatego, że w okolicach Kredytowej jadam zwykle lunche, a z zewnątrz Asado zapowiada się raczej restauracyjnie. Jednak stąd i zowąd docierały do mnie dobre opinie, a jeśli chodzi o serwowany tam hummus – wręcz peany. Postanowiłem więc pewnego dnia sprawdzić, co jest na rzeczy i przespacerowałem się do Asado na obiad.

Pierwsze zaskoczenie było takie, że zewnętrzne pozory mylą. Owszem, wnętrze jest bardziej restauracyjne niż barowe, jest czysto, raczej nowocześnie i z umiarkowanym klimatem, ale już zamówienia składa się przy barze, a część lokalu, w której się on znajduje, przywodzi skojarzenia bardziej streefoodowej proweniencji. Prawda leży gdzieś pośrodku. W Asado można zjeść przy stoliku, z regularną zastawą i porządnie, można też schwycić pitę w dłoń i udać się na spacer.

Aby sprawdzić tutejszą ofertę daniem „referencyjnym”, zdecydowałem się na falafele w wersji na talerzu. I herbatę. Zapłaciłem, zasiadłem przy stoliku i po kilku chwilach pojawił się przede mną dzbanek z herbatą. Ale nie dzbanuszek na jedną filiżankę, a porządne dzbanicho na trzy szklanki. Jeśli nie jesteście spragnieni, spokojnie dwuosobowe.

Po kilku minutach wjechał i główny bohater popołudnia. W pierwszym momencie byłem nieco rozczarowany – dużo sałaty, a falafelków raptem pięć. I jedna cienka pita. Jednak w miarę jedzenia okazało się, że porcja tylko z pozoru jest „dietetyczna”. Bardzo dobry (potwierdziły się peany) hummus z granatem i ziarnami ciecierzycy, dużo liści, ogórki, papryka, pomidory i oczywiście słuszna porcja kolendry sprawiły, że mała porcja falafeli (smacznych, zielonych – zdaje się, że z powodu sezonu na bób) nie była już tak bolesna. Do tego jeszcze sosjerka z tahiną – w rezultacie zjadłem obfity, zbilansowany i smaczny posiłek, a herbatą opiłem się jak smok.

Kolejne wizyty to m.in. testowanie falafeli zawiniętych w pitę – również bardzo ok!

Na nieduży minus – obsługa. Niby nie było żadnej wtopy, wszystko odbyło się poprawnie, ale bliskowschodnie lokale często wyróżniają się serdecznością i nieważne, czy obsługuje nas libański albo syryjski właściciel, czy polski kelner albo kelnerka. Tu było po prostu zupełnie neutralnie – pani była standardowo kulturalna, ale nic ponad to.

Myślę, że będę tu czasem zaglądał, bo karta jest dość obszerna, a coś dla siebie znajdą i weganie (dania wegetariańskie i w pełni roślinne są wyraźnie oznaczone, możliwe są też modyfikacje np. zestawu sosów), i osoby preferujące tradycyjną dietę. Jest OK, może Asado nie wchodzi przebojem do mojego bliskowschodniego topu, ale na pewno zasługuje na dobrą ocenę.

ul. Kredytowa 4, tel. 22 826 22 28, FB

Asado Mezze&Grill

ładowanie mapy - proszę czekać...

Asado Mezze&Grill 52.238055, 21.010602 Asado Mezze&Grill
Co sądzisz? Skomentuj!
Pan Tapir

Pan Tapir Autor

100% roślinożerca, przemierza warszawskie szlaki restauracyjne - od squatów po Gault&Millau - w poszukiwaniu nieoczywistych smaków i zaskoczeń. Kiedyś zjadł flaczki. Niecierpliwie czeka na dzień, w którym krakowski Vegab otworzy filię w stolicy.